po festiwalu "Kocham Cię"


 było wspaniale, rozetki i kolczyki w indiańskim stylu powędrowały w różne strony Polski, a nawet 
świata. Jedna z rozetek została kupiona...dla psa :) Kilka innych będzie występować na scenie podczas koncertu pewnego zespołu transowego. Dzierganie koralików w wolnych chwilach przerodziło się w małe , improwizowane warsztaty dla dzieciaków. Działo się, za rok na pewno tam wrócę! 

Komentarze

Popularne posty